Jak poderwac sasiadke ?
Posted by admin
czesc Under! Pisze do Ciebie ponownie poniewaz wiem ze znajdziesz
odpowiedz na moje pytanie i znowu dasz mi cenne rady. Za pierwszym razem
pytalem o podryw starszych ode mnie kobiet. Mam 23 lata. Moim celem jest
przelatywanie
Pytalem o kobiety o ok 10 lat starsze. Ładnie mi
wszystko wyjasniles i zgeneralizowałeś. Teraz potrzebuje pomocy w
bardziej konkretnej sprawie… sprawie ktorą moim zdaniem spieprzyłem.
Od jakiegos roku mam nową sasiadke – moj cel. 33 lata, męzatka z
dzieckiem :/
…wiem, moj problem, najbardziej lubie to niemoralne i
szkodliwe
Nie mam z nią prawie żadnego kontaktu, znamy sie tylko z
widzenia. Zacząlem smsem “czesc Piękna, masz moze ochote na flirt?”
(błąd) Ona: “chyba mnie z kims mylisz” Ja “chyba sie nie pomylilem,
jestes fryzjerką?” Ona “Tak, ale duzo jest fryzjerek, a skad masz moj nr
bo nie wiem z kim pisze” Ja “Duzo jest fryzjerek ale nie kazda jest
uosobieniem kobiecosci, Twoj numer od kogos ukradłem, jestem (moje
imie)”……….. i od tamtej pory cisza. Zalezało mi na utrzymaniu
anonimowosci do tej pory az zbadam czy jej mąz przypadkiem juz o mnie
nie wie…
(źle?) ….. Ona nawet nie wie że ja to ja – sąsiad :/
Moze isc do jej zakładu po jakąs nową fryzurke? :/ Nie zrobie tego
jezeli jej mąz juz wie o kolesiu ktory pisal do jego zony i po tym jak
tam pojde bedą mieli ze mnie ubaw
Masz pomysł jak sprawdzic czy wie?
Dalej sms? czy fryzjer? troche spomplikowane… aha to “masz ochote na
flirt” to mial byc taki maly żarcik na początek… Pytanie do Ciebie -
którędy do FC z fryzjereczką?
dzieki z gorki za odp… pozdrawiam
P.
============
Odpowiedź
————
Witaj.
No to masz lekkie zboczenie
Każdy ma swoje typy kobiet, które go pociągają. Po pierwsze musisz przenieść znajomość poza jej pracę i wasze kontakty sąsiad-sąsiadka. Jeśli jest twoją nową sąsiadką, podejdź do niej i powiedź “Hej, jestem Under. Jesteśmy sąsiadami. Na to wygląda, że będziesz musiała się użerać z moimi złymi nawykami.” Najlepiej jak rozpoczniesz rozmowę i męża nie będzie w domu. Całe zadanie polega na tym, abyś spędził z nią trochę czasu sam na sam.
Możesz powiedzieć “Chodź, zapraszam na sąsiedzką kawę.” Zabierasz ją do siebie i zaczynacie gadać.
Następnie postępujesz jak na randce. Sytuacja jest śliska. Musisz być ostrożny w swoim działaniu. Jeśli coś spieprzysz, będziesz miał zdrowo przejeb… Jest powiedzenie “nie rwij dupy z własnej grupy”.
Nie przyznawaj się, że do niej pisałeś. Musisz obserwować, czy kobieta jest podatna na podryw. Twój jeden błąd i będziesz żył w niezgodzie, z sąsiadami. Teraz kobiety mają najebane w głowach i mogą Cię oskarżyć o molestowanie itd.
Jeśli ona szuka faceta, z którym może zdradzać męża sama pomoże Ci w podrywie.
Pozdrawiam
Under



Kwiecień 23rd, 2008 at 9:10 pm
qrcze nie napisalem o jednym, mimo tego ze jestesmy sąsiadami nasze domy oddalone są na znaczną odległosc, ze swojego podworka widze tylko garaz sąsiadow… w ciągu roku widzielismy sie tylko raz, wtedy spieprzyłem okazje i nie zagadalem. Ta dupeczka chyba wogole nie wychodzi na spacery mijamy sie tylko prowadzac samochody na naszej ulicy :/