Dziewczyna zerwała, bo mnie kochała….
Posted by admin
Siema Under
Mam taki problem, zerwała ze mną dziewczyna, zerwała gdyz się
zakochała!!! co jest dla mnie dziwne i nie mogę tego pojąc, kochała mnie i
zerwała??
Przede mną miała wielu chłopaków, czesto ich zmieniała,po naszym
rozstaniu(było to 8 miesiecy temu) nie miała nikogo i dalej nie ma.
Gdy ze mną zrywała powiedziała mi, ze ją to przerosło i nie moze ze
mna być, próbowałem ją odyzkac ale jako typowy poczatkujacy wszystko
robiłem nie tak.
Jakis czas temu rozmawiałem z jej kolezanką, powiedziała mi ,ze ona
dalej do mnie cos czuje ale się boi, i ze byłem pierwszym chłopakiem do
którego cos poczuła.
Chciałbym ją odzyskać gdyz nie wiem czemu ale cały czas mnie do niej
ciągnie, po niej miałem 2 inne dziewczyny, bawiłem sie, korzystałem z
zycia ale nie byłem tak szczesliwy jak wtedy kiedy byłem z nią.
Czy da się ją jeszcze jakos odzyskać?? i jezeli tak to jak?? bo nie mam
żadnego pomysłu, całkowicie się zamkneła na chłopaków, na uczelni
stara sie mnie unikac,w ogole na mnie nie patrzy i czesto ma smutne opisy na
gg…
pozdr
Odpowiedź:
Witam..
Ale Ci się trafiła śmieszka
Chciałbym mieć takie problemy. Dziewczyna, ze mną zrywa gdyż mnie kocha. Teraz wytłumaczę Ci jak ona to widzi.
Dziewczyny chcą wprowadzać do swojego życia romanse, które widzą na wielkich ekranach. Kobiety kochają dramat. Ona zerwała z Tobą, bo wierzy w to, że w jakiś cudowny sposób się połączycie. Wiem wiem, dla nas to dziwne i myślimy o tym wszystkim w inny sposób.
Spróbuj stać się jej księciem z bajki. Wyśli jej w poniedziałek kwiatek z napisem “Cichy wielbiciel”. Przez ten czas zero kontaktu. Następnie w sobote wyśli jej “Myślę o Tobie”. A w następną środę “Zadźwoń do mnie nr. 0700 …..”. Jak zadzwoni powiedź jej, że chcesz się spotkać i powiedzieć jej coś bardzo ważne. Spotkajmy się tam i tam o tej. Będę czekał dopóki przyjdziesz. Pa”. Jeżeli przyjdzie na spotkanie powiedź jej, że jak wszedłeś do kwiaciarni i zobaczyłeś te kwiaty nie mogłeś się powstrzymać. Pachniały tak cudownie jak ona. Wtedy wszystko wróciło. Powiedź jej co czujesz…. Jeżeli będzie chciała, z Tobą być wiesz co robić. Jeżeli powie Ci coś w stylu “Nie powinniśmy być razem….’, odpowiedź “Ok rozumiem.” (popatrz się jej głęboko w oczy ) odwróć się i odejdź.
W tym momencie jej świat nabierze romantycznych barw…. Jeżeli Cię nie zatrzyma, nie wydzwaniaj do niej i nie pisz. Ona musi sama tego chcieć.
Pozdrawiam
Under



Luty 18th, 2009 at 6:40 pm
Siemka….
Miałem taki sam przypadek tyle że po tym jak mnie tamta panienka żuciła to po tygodniu jest juz z innym typem.
Jak kolega wyżej równiż bardzo mi zależy na niej . I takrze niemam pojęcia czy starać sie wogule o nią skoro po tygodniu jest już z innym…
Luty 20th, 2009 at 3:06 am
Po pierwszym przeczytaniu wydało mi się to co najmniej śmieszne – zerwała bo kochała.. nie rozumiem tego, tym bardziej, że jestem kobietą.. ale
tak sobię myślałam, myślałam i wymyśliłam, – jedyna sytuacja, w której byłabym w stanie zerwać, mimo że jestem zakochana, to taka w której coś mi przeszkadza, a mimo moich usilnych prób naprawienia sytuacji nie udaje się to. Wtedy ostatecznym, drastycznym środkiem jest zerwanie.. w nadziei, że koleś przemyśli sytuację jeszcze raz i jeśli faktycznie mnie kocha to wróci i naprawi sytuację… nie wiem czy jasno się wyrażam
to może ciut jaśniej..
Kobieta, która zakochala się perwsza, jest w stanie początkowo sporo znieść, nawet takich sytuacji, które baaardzo ją denerwują, w nadziei, że to tylko tak na poczatku , a później się “jakoś ułoży” ..po czym później próbuje to “jakoś ułożyć” i tlumaczyć, że coś jest dla niej problemem, a facet ZDZIWIONY (no bo czemu nagle to problem, a wcześniej nie było takiego problemu) myśli sobie, że ona sobie coś tam wymyśliła ,bo taka jest natura kobiet – stwarzanie problemów z niczego hehe i najzwyczajniej w świecie to ignoruje – zachowując się dalej, tak jak się zachowywał.. a ona w końcu nie widząc innego rozwiązania – zrywa – w nadzieii, że przemyśli i wróci skruszony…
Pytanie czemu nie od razu ustawić odpowiednio sytuacji? a więc kobieta jak się zakocha, no to zgadza się na wszystko, bo boi się że facet ją zostawi jak zacznie go “ustawiać” . Czeka na to aż on też się zakocha i wtedy zaczyna “trucie”..
PS
rada dla Pań – jak wam się coś nie podoba, to mówcie o tym od razu – przynajmniej unikniecie później ZDZIWIENIA faceta
rada dla Panów – posłuchajcie czasem o czym sygnalizuje kobieta, może faktycznie coś w tym jest..
nie wiem czy to o to akurat jej chodziło, ale moze komuś innemu to naświetli choć trochę sytuację z kobietami
Luty 20th, 2009 at 5:02 pm
PS2 aha dodam jeszcze, że zazwyczaj są to jakieś totalne bzdury – co upewnia tylko faceta w tym, że panna sobie coś wymyśliła..
ale.. bzdury, które denerwują, mają to do siebie że się kumulują.. raz , drugi, trzeci jesteśmy w stanie coś znieść ale wyobraźcie sobie, że ta bzdura pojawia się po raz 158 – wierzcie mi – potrafi to wyprowadzić z równowagi nawet anioła
a później słyszymy w wiadomościach.. – zabił bo zupa była zasłona.. tylko, że nikt nie dodaje, że ta zupa była zasłona po raz 472
..oczywiście, nie usprawiedliwia to zabicia! ale chciałam dać jakiś mocny przykład, który ukaże co się dzieje gdy coś nas denerwuje przez dłuższy czas..
Marzec 24th, 2009 at 10:41 pm
Do autora listu. Nie chce mi się czytać wszystkich wypowiedzi na ten temat ale …
i staje się nie do zniesienia. I człowiek cierpi będąc z “obiektem” zainteresowania i bez Niego.
Ona może mieć pewien problem … który nazywa się Borderline lub BPD (warto przeczytać forum o tym w Gazecie). Problem ten – z emocjami – pojawia się z chwilą, gdy taka osoba poczuje, że kocha. Może trudno niektórym ludziom w to uwierzyć, ale to uczucie potrafi potwornie boleć
Maj 1st, 2009 at 5:49 pm
Mam problem zakochałem sie w dziewczynie i wygadałem sie kolegom. A oni zaczeli odwalac i mam u niej przekichane. Jak mam to naprawic??????????
prosze potrzebuje pomocy