Jak poderwać kobietę, którą znam ?
Posted by admin
Mam pytanie jak poderwac kolezanke z ktora sie znam jakies 2 lata, tyle ze z widzenia. Najgorsze jest to ze jestem od niej mlodszy o dwa lata a ona z tego co wiem i co slysze (niebesposrednio) nie lubi mlodszych. Jesli to wazne to ona ma co miesiac nowego chlopaka i raczej z nikim nie wiaze sie na dlugo, zreszta mi tez na tym nie zalezy, a wlasciwie tylko na zdziwieniu i zazdrosci kolegow
z gory dzieki, pozdrawiam

Odpowiedź:
Nie ma sensu podrywać kobiety tylko dlatego, aby komuś coś uświadomić. Wybrałem ten list ponieważ chciałem napisać “jak poderwać kobietę, którą już znasz?”.
Po pierwsze: Skoro nie lubi młodszych od siebie, to polubi. Dwa lata nie jest dużą różnicą.
Przykładowe odbicie testów, które może się przydać :
Ona: - jesteś dla mnie za młody
Ty: – mam Ci mówić babciu ?
Nie wiąże się z nikim na długo ponieważ nie poznała jeszcze odpowiedniego faceta. Ona myśli “jak się zabawić”, a faceci “jak stworzyć długotrwały związek”. W taki sposób dostają pstryczka w nosek.
Jak utrzymać taką kobietę przy sobie ?
1) Być dla niej wyzwaniem, ale to nie wystarczy.
2) Być nieprzewidywalny i lekko niepewny…
Gdy ona zacznie Cię rozgryzać znudzi się Tobą.
Jak być nieprzewidywalny ?
Ostatnio oglądałem film “Szkoła drani”. Tam miły facet zabiera dziewczynę na randkę. Wyciąga kartkę od swojego nauczyciela : bądź niebezpieczny. Wtedy wstaje i kieruje się do kibla. Wyławia homary z akwarium i uciekają. Następnie wypuszcza je do rzeki. Czasem trzeba pierdolić konsekwencje.
Na randkę możesz przyjechać na stopa i zaserwować jej taką przejażdżkę….
Jak rozegrać sytuację ?
Ty: Hej wszyscy już o tym gadają i musiałem podejść. Słyszałem, że jesteś przygodowa, lubisz wyzwania i szybko się nudzisz. Czy to prawda?
Ona: Tak.
Ty: Co dzisiaj jest ?
Ona: Środa
Ty: A to jesteś 4 kobietą w tym tygodniu, która tak twierdzi, a w rzeczywistości przyrosłybyście dupskiem do tapczana.
Ona: Ha, to niezłe wzięcie masz
Ty: Ok. Skoro lubisz spontaniczność, dam Ci szansę się wykazać. Podaj mi swój numer. Spotkajmy się o 18 i gdzieś Cię zabiorę.
Ona: Ble ble Ok. Mój numer :
Jeżeli odpowie Ona: To nie jest dobry pomysł…Jesteś za młody, czy inny szajs.
Ty: Tak myślałem. Przygoda, to tylko dla was puste hasła. Skoro nie jesteś spontaniczna muszę lecieć.[czekasz na jej reakcje ] I odchodzisz…
Zamiast wchodzić w jej świat, rzucasz jej wzywania. Jeżeli faktycznie nie lubi się nudzić, da Ci szansę. Jednak musisz mieć tak zajebisty pomysł na szaloną pierwszą randkę, że ze szczęścia połamie nogi w kolanach w drugą stronę.
Jeżeli uzależnisz ją od swojego spontanicznego stylu życia, nie będzie chciała odejść. W taki sposób zatrzymasz ją na dłużej.
Więcej zajebistych porad w newsletterze.



Leave a Reply