Czy Warto Uczyć Facetów Jak Uwodzić?
Posted by admin
Hej chłopaki dziś otrzymałem takiego maila i to nie był pierwszy tego typu
“Under co Ty robisz. Nie powinieneś uczyć facetów tych rzeczy, a tym
bardziej sprzedawać tego systemu drani. Nie każdy powinien mieć dostęp
do takiej wiedzy”.
Postanowiłem trochę wyjaśnić sytuację. Po pierwsze ten kto napisał ten email nie powinien czuć się żadnym wybrańcem. Po drugie czasy komunistów się skończyły i każdy powinien mieć dostęp do odpowiedniej wiedzy.
Czy udostępnianie takiej wiedzy faktycznie obniża jej skuteczność?
Oczywiście! Pamiętam jak napisałem rok, czy dwa lata temu artykuł o tym jak podrywać na fotka.pl. Przez, to wszystko spadał skuteczność komentarzy, które dałem o 98%. Najbardziej uśmiałem się w momencie, gdy moja dziewczyna otrzymała od faceta komentarz, który udostępniłem w tym artykule:) hehe…
Style pisał, że po wyjściu Gry praktycznie żadny otwieracz już nie działa w Los Angeles. W Polsce jeszcze działają
Czy przez, to ja czy inni uwodziciele przestali podrywać?
Nie… To proste – ewolucja. Silniejsze jednostki przetrwają. Jeżeli ja daję tutaj jakiś otwieracz wiem, że on działa, ale ja jestem już krok dalej.
Chcesz, aby te materiały zawsze były aktualne i skuteczne?
Po pierwsze: Nie papuguj. Masz gotowe teksty, historie, schematy przerób je na swoje. Stwórz własny materiał na podstawie tego co dostałeś. Kopiując licz się z tym, że ktoś inny używa tego samego.
Po drugie: Ja mam taki schemat działania. Dostaję jakąś porcję nowej wiedzy (czy od innych zagranicznych pua, czy od jakiegoś naturala), testuję w takiej formie jakiej dostałem, następnie przerabiam i testuję, czy forma przerobiona działa. W 99% forma przerobiona działa, ponieważ światem uwodzenia rządzą zasady.
Jest pewien schemat-szkielet, a Ty dodajesz resztę.
Tylko w taki sposób masz staff aktualny i taki, który będzie działał przez wiele lat. Nie ważne jak duża będzie społeczność, nie ważne ile razy ona usłyszy ten tekst, póki będziesz miał swój materiał, póki będzie skuteczny.
Jeszcze inna sprawa….
Dwie takie same osoby mogą podejść z tym samym materiałem i dostać zupełnie różne reakcję. Liczy się postawa i kalibracja. Pewnego dnia w nadmorskim klubie sargowałem z dwoma kumplami. Jeden podchodzi do grupy kobiet z otwieraczem i dostaje zlewkę. Podchodzi do mnie i pyta co zrobił źle. Biorę jego otwarcie i podchodzę do kobiety. Po chwili słyszę “twój kolega powiedział to samo” – a ja – “to świetnie pominiemy ten moment poznawania i od razu chodźmy tam” – ona – “mam faceta” – po czym ja – “super…chodź chcę go poznać” – po chwili – “nie jednak nie mam” – wybuchnąłem śmiechem i poszliśmy na bok. Niby ten sam tekst, a zupełnie inna postawa i zupełnie inna reakcja.
Zamiast poświęcać energię na to, aby mówić mi, że mam nie promować Systemu Drani, albo wiedzy społeczności, poświęć ją na ulepszenie siebie.



Sierpień 25th, 2009 at 10:25 am
Heh, co z tego że jeden z drugim przeczyta ksiązke, czy dwie jesli większosc z nich nawet nie zastosuje tego w praktyce?? Lub dostanie kilka flake’ów i się zniechęci mówiąc “to nie dla mnie” albo “to ściema, nie działa”??
Miałem już kilka takich przypadków, więc potwierdzam jak wyżej napisane: przetrwają najsilniejsze i najbardziej uparte jednostki