Podrywanie I Uwodzenie Kobiet Dla Każdego -

Zobacz Jak W Przeciągu Kilku Dni Możesz Oczarować Piękną Kobietę.



sie 26

Witam, na imię mam Łukasz jestem z okolic Krakowa , przypadkowo trafiłem na Twoją strone o tematyce podrywu , wczesniej trafiłem juz na podobną stronę, gdzie zaczeła i zakończyła sie moja przygoda z próbą podrywu .Nie umiem sobie poradzic z własną osobą , nie cierpie swojego charakteru i nie potrafie się zmienić w przysłowiowego “badboya” uważam się za osobę nudną jak w rozmowie jak i w życiu , łatwo się poddaje ogólnie brak mi tej “iskry”.Niechce być taką samą osobą przez kolejne lata mojego życia , ciągle przesiaduje w domu , nie mam znajomych.Mozna powiedziec ze jestem ofermą ktora ma juz chyba wszystko gdzieś.Mimo mojego wieku nadal jestem prawiczkiem a…

Więcej

sie 18

Cześć Under. Dzieki za ten artykuł na temat zarożeń ze strony innych
fcetów podczas podrywania dziewczyn.Mnie takie sytułacje zawsze
przerażały i nie bardzo wiedziałem co robić.Ale może przejde teraz do
konkretów.A minowicie,czy masz jakiś system aby to dziewczyny o mnie
zabiegały a nie ja o nie? Jeśli tak to prosze napisz do mnie o tym
wynalazku.Gdzieś czytałem że to jast możliwe.Ostatnio byłem na weselu
u kuznki i gdy siedziałem przy stole z bratem i ojcem a wiekszość gości
szalała na parkiecie.To zaczły podchodzić do nas jej siostry prosząc
nas do tanca tak mi sie to spodobało że chciałbym aby w normalnym życiu
też tak mnie podrywały dziewczyny.Domyślam sie że zaraz powioesz że to nie
miało nić wspólnego z podrywaniem.Mam jeszcze inne…

Więcej

sie 18

Witam,
Zacznę od początku. Mam 19 lat. Większość życia nie miałem
dziewczyny. W ogóle byłem frajerem, często wpadałem w ramę innych. Gdy pewna osoba
mnie ‘wydymała’ (twierdziła, że mnie kocha, a sama ma chłopaka do dziś
i bawi się takimi frajerami jak ja byłem), postanowiłem z tym skończyć.
Kumpel Dał mi linka do Waszego bloga, forum, przeczytałem Waszą
książkę. Nauczyłem się, jak trzymać ramę, jak być męski, poznałem system
nagród i kar dla dziewczyny. Stałem się bardzo pewny siebie.
W końcu zastartowałem do osoby, którą znałem ponad rok (byliśmy
przyjaciółmi, ale jak się okazało, oboje coś do siebie czuliśmy). To było
wielkie przełamanie z mojej strony.
Wytrzymaliśmy niecałe dwa miesiące.
Powód? moja psychika. Od samego początku popełniałem błędy, za bardzo
trzymając ramę. Z…

Więcej

maj 25

Początek trochę jajcarski :-) [jeżeli nie włącza się prezentacja skorzystaj z FireFoxa]

Więcej

maj 5

Czekam na komentarze :-)

Więcej

kwi 14

1161999 yellow Czy po seksie napisać do niej ?Witaj Under

Od dawna czytam Twojego bloga i wiele porad bardzo mi sie przydało,ktore
zastosowalem w praktyce.

Chciałbym zasięgnąć Twojej rady.

Jakis czas temu poznałem kobiete,po krotkiej znajomosci umówiłem sie z
nią na spotkanie,poszlismy do pubu na piwo,pozniej do dyskoteki trochę
sie pobawić,dziewczyna jest bardzo atrakcyjna wielu facetów sie za nią
oglądało i próbowało poderwać,ale była wobec mnie fair i wszystkim
tym kolesiom mówiła ze nie jest sama, ze jest ze mną,po dyskotece
odprowadzilem ją do domu pocalunek na pozegnanie i juz miałem iść gdy
powiedziała zebym ją odwiedził następnego dnia.
Poszedłem do niej następnego dnia,butelka
wina,rozmowa,pocałunki,łozko!Tutaj kierowałem sie Twoimi radami ktore
sprawdziły sie w 100%.Po wspaniałym seksie lezelismy obok
siebie,rozmawialismy i wtedy ona powiedziała mi jedną rzecz:boje sie że
następnego dnia nie odezwiesz sie…

Więcej

kwi 5

1151330 pondering woman Jak być prawdziwym mężczyzną?1.Nigdy nie odpowiadaj kobiecie bezpośrednio na pytanie np.
- Lubisz chodzić na mecze ?
- Lubię tam atmosferę. Gdy stoisz w tłumie, wydzierasz się na cały stadion i skaczesz z radości po strzeleniu bramki. To niesamowite. Nie doświadczysz tego przed telewizorem.
2.Zadając pytania zaangażuj ją jeszcze bardziej np.
- Gdybyśmy byli parą, co byś zrobiła dla mnie w piątkowy wieczór ?
3.Myśl niezależnie
- Gdy ona mówi Ci „nie lubię niezdrowego żarcia”, a Ty masz ochotę na hamburgera pojedź z nią do McDonalda. Pokaż, że jesteś niezależny.
4.Nie dawaj jej tego o co prosi
- Jeżeli mówi Ci „przyjedź do mnie o 18” odpowiedź : „będę o 18.30”
5.Wysyłaj mieszane sygnały
- Na randce spraw, aby bujała w obłokach, a…

Więcej

kwi 1

Wczorajszy newsletter spowodował dosyć spory odzew :) Cieszę się, że spodobał wam się artykuł “jak poradzić sobie z jej agresywnym chłopakiem”. Jednak ostatnio otrzymałem wiadomość od pewnego subskrybenta, który napisał do mnie po artykule “mili chłopcy“. Oto treść

Witaj Adrianie!

To dla mnie ciekawe o czym piszesz. Ciekawe dlatego, iż zobaczyłem moją Mamę w nieco innym świetle;) Jak byłem młodszy też tak mówiła, to prawda. Kilka lat temu natomiast poznałem siostrzenicę mojej sąsiadki o imieniu dajmy na to Ania, która wówczas pilnowała jej dzieci. Dziewczyna była wporzo, tak mi się przynajmniej wydawało, a więc kiedy pewnego dnia poprosiła mnie abym na chwilę został z małolatami natychmiast się zgodziłem… O zgrozo, najgorsza rzecz jaką mogłem wówczas…

Więcej

mar 23

Postanowiłem napisać krótki artykuł. Dla tych, którzy nie zauważyli po prawej stronie macie blipa, gdzie wrzucam jakieś krótkie porady, przemyślenia, cytaty. Wystarczy wejść na stronę. Codziennie znajdziecie coś nowego.

Krótki artykuł :

Wielu z was ma problem z zazdrością. Długi czas też tak się czułem.  Z drugiej strony pada pytanie: zakazywać czy nie ?

Zazdrość – skąd się bierze?

Cała zabawa polega na tym, że zazdrość to składowa twoich przekonań połączona z emocjami. Jesteśmy najczęściej zazdrości, gdy mamy świetną dziewczynę i boimy się ją stracić. Czyli faktycznie mamy niższą wartość od niej. Czasem masz świetne efekty z kobietami a nadal czujesz zazdrość. Dlaczego ? Ponieważ skupiasz się na rozwijaniu gry zewnętrznej a twój…

Więcej

lut 10

Witam
Na 18stce u kolegi poznałem dziewczynę. Problem jest nietypowy, bo mi chodziło tylko i wyłącznie o przyjaźń, nie była w moim ulubionym typie i wogóle, ale ją polubiłem. Natomiast ona chyba wyobrażała sobie coś więcej. Przez miesiąc później pisaliśmy na gg właściwie codziennie po pare godzin, natomiast ona nie chciała się spotkać, kiedy jej to proponowałem (chyba próbowała stosować zasadę niedostępności, z marnym efektem ;) ). Potem sama zaproponowała spotkanie, w innym miejscu, zgodziłem się. Chyba nie powinienem, a przynajmniej powinienem później to odwołać, bo miałem naprawdę ciężki dzień i efekt był taki, że byłem zupełnie nie do życia kiedy się z nią spotkałem. Od tamtej pory właściwie nie gadaliśmy, znaczy…

Więcej